• Wpisów:91
  • Średnio co: 19 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 20:57
  • Licznik odwiedzin:5 655 / 1804 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Bez­senna noc pias­kiem w oczy sypie
zmusza do prze­myśleń nad naszym życiem.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Nikt nie może cię po­niżyć bez two­jej zgody.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Próby za­pom­nienia i od­wra­cania uwa­gi od nie­szczęśli­wych zdarzeń są mało przy­dat­ne, nie koją bólu, je­dynie go usy­piają, a roz­dra­pywa­ne wspom­nienia, niczym stru­py, go tyl­ko nasilają...

Wszys­tko jest bólem..
  • awatar Miłość.: świetne. ;** wbij < 3
  • awatar Hermanitas: fajny blog :) zapraszam do nas i jeśli Ci się spodoba, miło by było gdybyś dodała nas do obserwowanych :) pozdrawiam :)
  • awatar Gość: świetnie powiedziane ;x ♥/ zapraszam & skomentuj coś ;3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.
 

 
Życie wielu ludzi jest jak tek­st HIT'owej piosen­ki - faj­nie brzmi, ale jest bez sensu...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
- Jak długo się to ciągnie?
- 22 grud­nia będzie rok..
- A kochasz Go?
- Co za py­tanie! Pew­nie, że Go kocham. Kocham jak idiot­ka, cho­ciaż sta­ram się za­pom­nieć, to nie pot­ra­fię, za dużo dla mnie znaczy.
- To cze­mu Mu te­go nie po­wiesz?
- Że Go kocham?! Osza­lałaś?! Pew­nie by mnie wyśmiał.. a po dru­gie - ma dziew­czynę..*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Między mężczyzną a kobietą przyjaźń nie jest możliwa. Namiętność, wrogość, uwielbienie, miłość - tak, lecz nie przyjaźń
  • awatar shootme: Przyjaźń między kobietą a mężczyzną istnieje jak najbardziej . Mam przyjaciela , z którym przyjaźnie się blisko 5 lat i nigdy nic między nami nie było. ; ) Jeśli obie strony wiedzą ze przyjazn im wystarcza , to nie bedzie problemu . Moim zdaniem oczywiscie. ; ) Fajny blog, pozdrawiam ; )
  • awatar Martwa cisza †: Aria i Ezra. ♥ I love ♥ zapraszam!
  • awatar ♥Kiss me ♥: prawda.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
"To, że potrafisz skoczyć przeszkodę na prawo, nie oznacza jeszcze, że potrafisz skoczyć ją na lewo. Dobry jeździec słyszy głos konia, wyśmienity słyszy jego szept. Ale zły jeździec nie usłyszy nawet krzyku"
 

 
Codzien­nie wrzu­cała na siebie tonę podkładu by po­dobać się każde­mu. Sta­wała się ład­na, lecz nikt nie oce­niał jej wnętrza. Zja­wił się On, po­cie­szył, gdy płakała; jej piękno spływało jak mar­na farba.
On mi­mo to dos­trzegł jej duszę.
 

 
Ma­my młode ser­ce, tak długo jak długo umiemy kochać życie, ta­kim ja­kie ono jest.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Praw­dzi­wa miłość zaczy­na się tam, gdzie nicze­go już w za­mian nie oczekuje.
 

 

Musisz przygotować się do odchudzania. Sama dieta nie uczyni cudu – musisz mieć właściwą postawę. Po pierwsze, musisz naprawdę tego chcieć i za cel postawić sobie utratę zbędnych kilogramów. Poniżej znajdziesz sposoby, jak zwiększyć swoją motywację.


Wyobraź sobie swój sukces. Aby nie zakończyć szybko swojej diety, pomyśl co czeka cię po osiągnięciu zamierzonego celu. Pomyśl jak dobrze będziesz się wtedy czuła, jak inni ludzie będą cię podziwiać, jak możesz poprawić swoje zdrowie i jak małe ubrania będziesz mogła kupować.
2
Znajdź sobie nowe hobby i zajęcie. Kiedy ustalisz sobie cel diety, postaraj się odwrócić swoją uwagę od przekąsek i skupić się na czymś innym. Nie myśl stale o jedzeniu, zachęca to tylko do złamania zasad i irytuje. Spróbuj znaleźć jakieś zajęcie, które zajmie twoje myśli. Najlepszym rozwiązaniem jest znalezienie sobie zajęcia, jak najdalej od kuchni.
3
Ucz się. Poszukaj informacji na temat tego, jak wzmocnić swoja motywację. Poczytaj o tym, jak radzić sobie z trudnościami, jak zachować się w chwilach zwątpienia i co zrobić, gdy nadejdzie trudny okres.
4
Zacznij od małych zmian. Jeśli twoje nawyki żywieniowe wymagają radykalnych zmian, nie należy wprowadzać ich wszystkich na raz. Sprawi to, że od razu się zniechęcisz. Wszystkie zmiany w twojej diecie powinny być wprowadzane powoli i stopniowo.
5
Nagradzaj swoje małe sukcesy. Pamiętaj, że nagroda powinna być przyjemna. Może to być kąpiel z pianą i bąbelkami, wizyta w solarium, u kosmetyczki czy dłuższy sen. W żadnym wypadku nie nagradzaj się czekoladą czy innymi przysmakami.
6
Przekonaj sama siebie, że warto się odchudzić. W chwilach zwątpienia przypomnij sobie, jak może być, gdy osiągniesz postawiony sobie cel - wymarzoną wagę czy rozmiar.
7
Przyzwyczaj się do nowego stylu życia i diety. Zmiany nawyków żywieniowych często wiążą się z innymi zmianami, które wydają się niemożliwe do wykonania. Musisz wiedzieć, że zdrowa żywność nie zawsze musi źle smakować. Istnieje mnóstwo zalecanych podczas diety produktów, które smakują wyśmienicie – orzechy, suszone owoce, jogurty, maślanka, pełnoziarniste pieczywo, itp. Zacznij prowadzić dziennik żywności, spędzaj więcej czasu w sklepie spożywczym i zacznij czytać etykiety na produktach, które kupujesz. Staraj się przykładać więcej uwagi do tego co gotujesz i świadomie dobieraj produkty. Przede wszystkim stanowczo powiedz "nie" dla dodatkowych porcji jedzenia.
8

Znajdź kogoś kto będzie się odchudzał razem z tobą. Dzięki temu będziecie mogli wzajemnie się wspierać i dzielić sukcesami, bądź też małymi porażkami. Postaraj się otaczać ludźmi, którzy będą popierać to co robisz i unikać osób, które nie są przychylnie nastawione do twoich działań.
9
Przede wszystkim wyznacz sobie realistyczny cel, który jest osiągalny. Pamiętaj, jeśli będzie on zbyt odległy, szybko stracisz zapał. Ustal zatem cel końcowy i kilka celi pośrednich. Ich osiągnięcie wzmocni cię psychicznie i zachęci do dalszej walki.
10

Zrób listę powodów, dla których zdecydowałaś się na odchudzanie. Na przykład: aby poczuć się lepiej, aby być zdrowszym, aby mieć więcej energii, itd. Teraz nadszedł czas, aby w końcu wszystko wykonać.
11
Nigdy się nie poddawaj. Nie zniechęcaj się, gdy coś nie idzie według planu. Przypomnij sobie cel, dla którego tak bardzo się męczysz i zrób wszystko, aby go osiągnąć.
12

Zacznij trening. Jeśli nie będziesz konsekwentna w tym co robisz, nie osiągniesz postawionego sobie celu. Nie musisz jednak spędzać wielu godzin na siłowni i wykonywać wykańczających ćwiczeń, wystarczy tylko ustalić sobie odpowiedni program, którego musisz przestrzegać. Znajdź coś co lubisz i będziesz mogła kontynuować do końca życia. Musisz planować wszystko na dłuższy okres czasu, nie tylko na tydzień.
13
Twoje otoczenie. Czasem nie możesz kontrolować tego, co dzieje się wokół ciebie. W pracy czy szkole możesz być otoczony pokusami – paczki, słodycze czy automaty z batonikami. Zadbaj więc o odpowiedni wystrój w swoim domu. Otocz się przedmiotami, które będą wspierały twoje wysiłki – zainwestuj w sprzęt do ćwiczeń, wypożycz film z aerobikiem, a w kuchni ustaw miskę z owocami.
14
Bądź elastyczny. W ciągu dnia może wydarzyć się bowiem mnóstwo rzeczy, które zaburzą twój harmonogram – spóźnisz się na autobus, spędzisz kilka godzin w korku. Bądź przygotowany na takie ewentualności – wrzuć do samochodu buty i strój do treningu, pojedź inną drogą lub zaparkuj nieco dalej i przejdź kilka metrów więcej na nogach. Jeśli spóźnisz się na trening, nie rezygnuj z niego. Nie możesz ćwiczyć 45 minut, to poćwicz chociaż 15.
 

 
Trzeba wielu lat by znaleźć przyjaciela, wystarczy chwila by go stracić.
 

 
Jakby mu zależało napisałby. Pie*rzoną kropkę, ale by napisał.
 

 
"Nikt nie wydaje się bardziej obcy niż ktoś, kogo się kiedyś kochało"
 

wysokaa
 
zyciedurnedarii
 
Czym twoi zdaniem jest ... przyjaźń ?
 

 
Bardziej od pieniędzy, potrzebujesz miłości.
Miłość to siła nabywcza szczęścia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
OD poniedzialku ZACZYNAM !!!




Dieta 1000 kalorii

Dieta 1000 kalorii, albo krótko mówiąc dieta 1000 to dieta, która dostarcza organizmowi w pożywieniu wszelkich niezbędnych składników nie przekraczając przy tym 1000 kalorii dziennie. Cała tajemnica tej diety to sposób na to by umieć sobie te kalorie przeliczać i nie przekraczać 1000 dziennie. Potrawy więc muszą być na tyle odchudzone aby można było poczuć, że się pojadło a zarazem nie przekroczyło dziennej normy. Niezbędna w tej diecie jest tu tabela kaloryczna, którą najlepiej wywiesić sobie na lodówce, aby wiedzieć z czego komponować najlepiej nasze posiłki. Jest to chyba najczęściej stosowana dieta na całym świecie, najbardziej znana i najbardziej bezpieczna dieta o ile oczywiście nie przesadzimy i nie zejdziemy z dziennej porcji kalorii poniżej 1000, ponieważ wtedy staje się już niebezpieczne takie odchudzanie.

Zasadą tej diety jest podzielenie swojego dziennego posiłku na 5 części. Śniadanie 250 kalorii, drugie śniadanie 100 kalorii, obiad 350 kalorii, podwieczorek 200 kalorii i kolacja 100 kalorii. Dieta 1000 kalorii jest jedną z bezpieczniejszych diet do stosowania aby w miarę szybko schudnąć, a przy tym zdrowo. Jeśli już uda się nam schudnąć i chcemy zachować naszą wagę, przez kolejny czas należy zwiększyć kaloriie dziennie do 1200, potem do 1500, wprowadzać to stopniowo. Należy też pamiętać, że osoby które pracują fizycznie nie powinny zmniejszać swojej dziennej porcji kalorii poniżej 1500 kalorii. Oczywiście nie powinno się przy tym zapominać o ruchu, zrezygnować ze słodyczy i oczywiście pić duże ilości płynów, najlepiej wody.

Podobno najlepszym sposobem na poranne oczyszczanie organizmu jest szklanka letniej wody z połówką wyciśniętej cytryny. To wypijamy na czczo a dopiero po pół godzinie nasz żołądek i wątroba są w pełnej gotowości do trawienia i działania. Ciekawym trikiem dla naszych oczu jest też krojenie wszystkiego co jemy na cieniutkie plasterki, to sprawia wrażenie, że mamy dużo jedzenia na talerzu, to cieszy łakomczuchów. Dobrym sposobem jest też wypijanie szklanki wody przed jedzeniem, i jeść bardzo bardzo powoli. Nie zjadajmy też czegoś tylko dlatego, że się zmarnuje, to wcale nie sprzyja szybkiemu odchudzaniu.

CWICZENIA
6weidera
skalpel ewa chodakowska
przzysiady
brzuszki
skakanka itp
 

 
Dieta to czas wyrzeczeń. Jednak niektórych smakołyków nie trzeba wykreślać na dobre z menu. Choć, co ważne, trzeba zachować umiar w ich jedzeniu. Bo nie od dziś wiadomo, że jednostką, w której mierzy się „pyszność” potraw, jest kaloria.
Zdecydowana większość tych, którzy muszą się odchudzać, kocha słodycze. Ta lista jest stworzona z myślą o nich, przetestowana i skonsultowana z niejednym dietetykiem. Można korzystać, bezpiecznie – choć z umiarem! Ważne jest też, by taki smakołyk potraktować jak pełnowymiarowy (choć mały) posiłek: drugie śniadanie czy podwieczorek. Dodany do posiłku głównego powiększa jego wartość energetyczną, a przekąska i tak po 2-3 godzinach jest nieunikniona. Smakołyki dobrze uzupełniają zbilansowaną dietę odchudzającą, do momentu kiedy są jej częścią, a nie dodatkiem! Jeden z najczęściej popełnianych błędów (naprawdę się zdarza, przykład z życia): - Jestem na diecie tysiąca kalorii, ale jem JESZCZE czekoladki. Z diety tysiąca kalorii robi się „dieta” 1,6 tysiąca. Albo i lepiej!
Lody. Mowa o samych lodach, najlepiej mlecznych lub jogurtowych – te robione na śmietanie są zdecydowanie zbyt kaloryczne. Dwie gałki lodów w ramach podwieczorku to akuratna porcja dla łasucha. Najbezpieczniejsze są waniliowe, śmietankowe lub czekoladowe (orzechowe, bakaliowe mają w sobie dodatki, których raczej trzeba unikać). No i mówimy o dwóch gałkach, oczywiście bez żadnych dodatków typu bita śmietana, polewy, bakalie, wafelki! Warto wiedzieć, że lepiej jest zamówić lody w kubeczku plastikowym niż w wafelku (chyba że ktoś potrafi się oprzeć i wafelka nie schrupie). Wafelek to tyle samo, albo nawet więcej kalorii niż cała porcja lodów!
Kisiel. Najzdrowsze są te robione własnoręcznie z soku owocowego lub przetartych owoców i mąki ziemniaczanej. Ale i taki torebkowy kisiel to stosunkowo nieszkodliwy smakołyk, jak najbardziej do pogodzenia z dietą.
Czekolada. Gorzka, minimum 70 procent kakao. Taka czekolada dostarcza sporej dawki endorfin. 20 gram (jedna piąta tabliczki) to optymalna porcja, jeśli komuś nie wystarczą przysłowiowe „dwie kosteczki”.
Budyń. Taki bez dodatku cukru, którego dodatkowo nie dosładzamy. Dla wyjątkowych łasuchów, których dręczy nieustanny głód „czegoś dobrego”.
Galaretki owocowe. Bez dodatków (bita śmietana!) jedna salaterka – w ramach podwieczorku.
Owoce. Jabłka, truskawki, maliny, jagody, melony – te owoce można jeść bez większych obaw o przybór kilogramów. Jedna porcja (całe jabłko, filiżanka drobnych owoców, plaster melona) to jednak wszystko, na co łasuch na diecie może sobie pozwolić. Natomiast innych owoców, zwłaszcza tych zawierających duże ilości cukru (winogrona, czereśnie, arbuzy) lepiej unikać do czasu etapu utrwalania wagi. Ważne, by pamiętać że owoce nie tyle tuczą, co utrudniają gubienie kilogramów.
Mrożone napoje. Herbata, kawa – to wszystko można przygotować sobie w wersji cold. Szczególnie kawa sprawdza się jako deser, wystarczy ubić chude mleko (0,5 lub 2 procent tłuszczu), dodać do kawy kostki lodu, mleko – nie trzeba nawet słodzić (jeśli już, to pół łyżeczki brązowego cukru).
Ciasteczka owsiane, pieczone z płatków owsianych, najlepiej w domu (jest możliwość kontroli składników, wiemy ile tłuszczu czy cukru dodajemy). Płatki owsiane to bogate źródło błonnika, więc ciasteczka oprócz walorów smakowych mają też działanie dietetyczne.
Jogurt. Może być mrożony, może być podstawą deserów z żelatyną. Można wyczarować babki jogurtowe (jogurt z galaretką). Aksamitność jogurtu wprost z kubeczka też czasem daje poczucie, że jemy coś pysznego. Trzeba tylko uważać, by nie był to jogurt tłusty (typu grecki czy bałkański). Te są wprawdzie najpyszniejsze, ale do walorów dietetycznych im bardzo daleko. Dużo bliżej do tłustej podstępności śmietany!
Musli. Również to gotowe, choć warto czytać skład na pudełkach, by uniknąć przesłodzonych wersji. Sprawdza się i jako dodatek np. do jogurtu, i jako sucha przekąska. Dla tych, którzy nie czują że żyją, dopóki sobie nie pochrupią!
Świeżo wyciskane soki cytrusowe. Polecany zwłaszcza jest sok grapefruitowy (grapefruit ma udowodnione właściwości odchudzające). Duża szklanka soku pomarańczowego czy grapefruitowego jest znakomitym drugim śniadaniem lub podwieczorkiem. Sama słodycz!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
to Jest prawda

Decyzja zapadła: odchudzasz się! Bez względu na to, czy chcesz schudnąć 5 kg, 15 czy 25, musisz pamiętać o zasadach, które pozwolą ci zdrowo i w miarę szybko osiągnąć cel. I – co nie mniej ważne – utrzymać nową wagę.
Szczerość. Wobec siebie, oczywiście. Ważnym elementem odchudzania jest nieokłamywanie się. Trzeba po pierwsze się zważyć, żeby poznać wagę startową. Po drugie – warto zapisywać, co się je (a raczej: spożywa, bo soki owocowe i wszystkie napoje niebędące wodą też trzeba zapisywać). Nie można stosować diety, dodając „po drodze” kawałek czekoladki czy niezaplanowaną w menu bułkę!
Konsekwencja. Najtrudniej jest podobno zacząć odchudzanie. Dlatego najgorzej jest odkładać ją „do jutra”. W pierwszych tygodniach odchudzania człowiek dosłownie unosi się na skrzydłach – waga spada, czasem bardzo szybko, widoczne efekty ułatwiają utrzymanie dyscypliny. Jeśli ktoś ma do zrzucenia więcej niż 10 kg, musi się liczyć z tym, że po około 2 miesiącach, kiedy waga przestaje tak łatwo lecieć w dół, następuje lekkie zniechęcenie. Łatwiej wtedy zgrzeszyć, a jeden grzech pociąga za sobą kolejne… I efekt jojo gotowy!
Asertywność. Koledzy i rodzina wiedzą, że się odchudzasz, a jednak częstują zakazanymi smakołykami? Nie ulegaj! Naucz się mówić „nie”. A jeśli to nie działa – na pewien czas ogranicz aktywność towarzyską. Zobaczą cię w nowym ciele – i poczujesz się jak gwiazda! Naprawdę warto!
Dobra pamięć. Nie zapominaj, dlaczego się odchudzasz. Najlepszym sposobem na radzenie sobie z napadem głodu jest powieszenie sobie własnego zdjęcia dokumentującego apogeum wagi.
Pozytywna energia. Nie myśl o sobie źle. Nawet jeśli jesteś osobą otyłą, jesteś najważniejszą osobą w swoim życiu. Jeśli się odchudzasz, masz szansę zrobić dla siebie coś dobrego. Musisz jednak myśleć pozytywnie i w siebie wierzyć. Dasz radę – bo jeśli nie ty, to kto?
Zdrowy egoizm. Na przeszkodzie w odchudzaniu nie może ci stanąć nikt – ani partner (partnerka), ani dzieci. Potrzebujesz czasu dla siebie, żeby np. zapisać się na basen czy fitness, albo zacząć uprawiać nornic wal king? Masz do tego prawo! Co więcej – twoja rodzina musi wiedzieć, że robisz to również dla nich. Twoje zdrowie musi być dla nich ważne.
Umiarkowana rozrzutność. Odchudzanie nie jest tanie. Zdrowe odżywianie, oparte na rybach, chudym mięsie, warzywach i owocach kosztuje więcej niż fast-foody. Ale nie oszczędzaj na tym, zainwestuj również w kosmetyki czy niezbyt kosztowne zajęcia sportowe. Potraktuj to właśnie jako inwestycję – we własny wygląd i zdrowie. Jak każda inwestycja długoterminowa – i to zwróci się z nawiązką.
Wytrwałość. Wiąże się z konsekwencją, ale jest od niej jeszcze trudniejsza. Co zrobić, gdy waga spadła na tyle, że widać spektakularne efekty ale przydałoby się jeszcze zrzucić kilka kilogramów, żeby osiągnąć wymarzony cel? A tu pokus coraz więcej (ile można odkładać spotkania towarzyskie, czy unikać rodzinnych obiadów u teściowej?) zaś o każde 10 dekagramów mniej toczy się w twoim organizmie ciężki bój. Bo wcale nie początek, a koniec odchudzania jest najważniejszy – jeśli na tym etapie zabraknie ci wytrwałości, możesz zaprzepaścić całą ciężką pracę włożoną w odchudzanie.
Optymizm. Zgoda – dieta jest zwykle ciężka, trzeba sobie odmawiać wielu rzeczy, zmienić przyzwyczajenia i zapomnieć o tym, co się lubiło najbardziej (pudełko ptasiego mleczka do wieczornego serialu oglądanego na kanapie itd.). Ale jeśli podchodzi się do odchudzania jak do katorgi, wyglądając tylko jej końca, to porażka jest więcej niż prawdopodobna. Udane odchudzanie musi się stać przyjemnością. Inaczej – musisz się nauczyć czerpać przyjemność nie z jedzenia, ale np. z tego, że z przyjemnością oglądasz swoje odbicie w wystawach sklepowych, że możesz kupować ciuchy o rozmiar, dwa lub trzy mniejsze niż kilka miesięcy wcześniej.
Wiara w siebie. To nie jest twoje pierwsze odchudzanie, a poprzednie kończyły się albo przerwaniem diety, albo efektem jojo? Głowa do góry, nie jesteś jedynym, beznadziejnym przypadkiem. Nie upada tylko ten, kto nie podnosi się z kanapy! Ważne, żeby wyciągnąć wnioski z poprzednich doświadczeń, zrozumieć – co się nie udało, opracować nowy plan, i do dzieła. Tym razem się uda!
 

 
ZDROWA DIETA !!

A dokładniej dieta 1700 kcal :

Jest oparta na warzywach i owocach, rybach, płatkach śniadaniowych, razowym i pełnoziarnistym chlebie, nabiale. Zawiera produkty potrzebne młodemu organizmowi, ale nie tuczące. Odchudza 1,5 kg w 14 dni, skutecznie, smacznie i bezstresowo.

Przykładowy jadłospis :

I Śniadanie

300 kcal Bułka grahamka cienko posmarowana margaryną, parówka odtłuszczona. Surówka z kapusty świeżej, papryki czerwonej i koperku z sokiem z cytryny i olejem, herbatka owocowa.

II Śniadanie

260 kcal Kromka chleba pełnoziarnistego, maźnięta masłem, trójkącik serka topionego (25 g) light, szczypiorek, rzodkiewki, nektarynka.

Obiad

570 kcal Zupa pomidorowa czysta, 250 ml, leczo warzywno-drobiowe, 200 g, ryż (1 szklanka ugotowanego), sałata z sosem winegret.

Podwieczorek

180 kcal Sałatka egzotyczna 1/3 miąższu arbuza (300 g) pokroić w kostkę i wymieszać z pokrojoną na półplasterki średnią pomarańczą (150 g) oraz utartym jabłkiem. Wymieszać z 4 łyżkami soku pomarańczowego. Posypać 2 łyżkami płatków kukurydzianych.

Kolacja

390 kcal Knedle (5 sztuk) z nadzieniem owocowym (śliwki lub truskawki), surówka z marchewki i jabłka, kefir.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
"Kochać? Miłość to pojęcie względne. Miłość przekładam na Niena­wiść. Bo Miłość to ta­ka zra­niona Niena­wiść. Tak właśnie nie inaczej. Na­wet Niena­wiść może cierpieć"